Aktywne znaki drogowe

Oznakowanie aktywne powstało z uwagi na liczne kolizje i wypadki, których uczestnikami są kierowcy, rowerzyści oraz piesi. To właśnie analizy Wydziałów Komunikacji, a także pozostałe statystyki policyjne wskazują na zasadność rozlokowania takich zabezpieczeń. Niekiedy zdarza się, że budżet inwestycyjny danej gminy czy miasta nie pozwala na zainstalowanie na przykład sygnalizacji świetlnej. Może to być niemożliwie także ze względu na inne czynniki związane chociażby z ukształtowaniem terenu czy trudnościami z wykupem prywatnych gruntów. Można jednak skorzystać z alternatywnych rozwiązań, które powinny poprawić ogólny stan bezpieczeństwa w wybranym miejscu. Bywa, że ilość ofiar i osób poszkodowanych determinują nawet nazwanie go czarnym punktem. Choć nie ma stuprocentowej gwarancji, że taka sytuacja diametralnie się zmieni, aktywne znaki drogowe bez wątpienia wyraźnie ją poprawią. Ich dokładne rozmieszczenie zależy głównie od wyników szerokich konsultacji społecznych.

Aktywne przejście dla pieszych
Zobacz jako SiatkaZobacz ListaZobacz

Produkty 3

Ustaw kierunek malejący
  1. Znak aktywny D-6 komplet (Aktywne przejście dla pieszych z panelem solarnym 30W)
    Cena promocyjna 5 410,77 zł 4 399,00 zł Regular Price 4500 
  2. Aktywne znaki D-6 zasilane stałe napięciem 230V
    4 918,77 zł 3 999,00 zł
  3. Aktywny znak C9 w pylonie U-5b zasilanie fotowoltaiczne
    4 918,77 zł 3 999,00 zł
Zobacz jako SiatkaZobacz ListaZobacz

Produkty 3

Ustaw kierunek malejący

Migające i odblaskowe aktywne znaki drogowe

Proponowane przez nas oznakowanie aktywne jest sposobem na dostrzeżenie szczególnie niebezpiecznego obszaru. Należy wtedy zwolnić i zachować właściwą ostrożność. Tego typu efektywna ochrona nie będzie obciążeniem dla lokalnego budżetu. Trzeba zaznaczyć, że warianty migające wyróżniają się niskim zużyciem energii elektrycznej, nawet przy pracy w trybie ciągłym. Została w nich bowiem zastosowana technologia LED, która jest równocześnie wysoce żywotna i naprawdę ekonomiczna. Inwestycja w bezpieczeństwo powinna być priorytetem dla samorządów, które zmagają się z częstymi wypadkami drogowymi. Pośrednio wpływ na zwiększenie skali tych zagrożeń ma paradoksalnie wzrost zasobności mieszkańców. Wraz z nim zwiększa się ilość pojazdów w danej miejscowości, więc rosną także potencjalne zagrożenia. W efekcie skrzyżowanie czy przejście, które nie były dotychczas niebezpieczne, wymagają właśnie instalacji tych znaków. Są one rekomendowane zwłaszcza do ochrony najmłodszych, potrzebujących zwiększonej uwagi.

Aktywne znaki drogowe do szczególnie niebezpiecznych stref

Przejścia dla pieszych w okolicy szkół, przedszkoli lub większych firm to tylko jedne z wielu obszarów, w których powinny znajdować się aktywne znaki drogowe. Dodatkowo trzeba też wymienić niektóre skrzyżowania, gdzie widoczność jest szczególnie ograniczona. Gdy w pobliżu znajduje się również przejście dla pieszych, warto rozważyć takie rozwiązania. Kolejnym, potencjalnie groźnym terenem jest ruchliwa droga powiatowa albo wojewódzka. Te arterie są czasem zniszczone, wąskie i pozbawione chronionych poboczy. Mieszkańcy muszą jednak dostać się do domu, sklepu czy urzędu i właśnie wtedy zasadny jest wybór aktywnych znaków migających lub mających walory odblaskowe bądź oba te atuty jednocześnie. Innowacyjne technologie zasilające sprawiają, że takie zestawy są coraz częściej wyposażone w panele fotowoltaiczne. Mają więc własne źródło zasilane ekologiczną energią i nie wymagają podłączenia do miejskiej sieci. Choć inwestycja jest droższa, to jednak dość szybko się zwraca.

Oszczędność eksploatacji aktywnych znaków drogowych

Różnorodne znaki drogowe świetlne są tanie w utrzymaniu także z uwagi na niską awaryjność. Wydajne, efektywne diody ledowe stosunkowo rzadko się przepalają, więc posłużą przez naprawdę długi czas. Każdy zestaw ma też wbudowany, wytrzymały akumulator, który pracuje cicho oraz bardzo skutecznie. To oznakowanie może więc znajdować się także przy: centrach handlowych, stadionach, obiektach kulturalnych czy innych placówkach. Ponadto zdarza się, że w podłożu są wbudowane specjalne czujniki aktywujące informację o zbliżaniu się pieszego do przejścia. W rezultacie intensywność migającego światła jest większa, co podnosi czujność kierowcy. Analogicznie w nocy, gdy w pobliżu nie ma już wielu osób, oświetlenie będzie delikatniejsze, aby nie oślepić prowadzącego pojazd. Za takie sterowanie odpowiada profesjonalny minikontroler, który służby drogowe mogą konfigurować drogą radiową. Nie trzeba więc przy każdej zmianie wysyłać ekipy technicznej w wybrane miejsce, co daje też dużą oszczędność czasu.